21.06.2024 r. - Imieniny: Alicji, Marty - Pogoda:

Wiadomości
Archiwum
Kultura
Sport
Baza firm
Ogłoszenia
Galeria
Kontakt

Dyżury aptek
Ważne numery
Oferty pracy PUP
Rozkład jazdy PKS

WYSZUKIWARKA


Prasówka

Nowe 7 Dni Gryfina

Będą ścigać trucicieli

Wyrwali teczkę z milionem

Kto nas będzie woził?

Gazeta Chojeńska

Teatry już w akcji

Namiętnie o TBS

Wędrówki historyczne wokół Gryfina

Kurier Szczeciński

Akcje PGE za 4 mld zł

Wybuch w elektrowni Dolna Odra!

Odkorkować Gryfino

UMiG Gryfino

Sukcesy MKS "Hermes" w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży

Sytuacja powodziowa - Akt. 06-06

DNI GRYFINA 2010 - PROGRAM IMPREZY

GDK

Koncert legendarnej grupy deathmetalowej - Vader

5. Dragonboatfest Gryfino 2010

Tadek Wasilewski i zespół "Arkan" na Western Pikniku


Z ostatniej chwili ...

» Wersja do druku «
powiększ czcionkępomniejsz czcionkę

Passa zakończona. Porażka przed wakacjami

Dodano: 2009-06-30

Nie udała się husarska wyprawa na Śląsk. Deszczowy wyjazd przyniósł same straty. Seria zwycięstw została przerwana, Miners pokonali nas bowiem 30:18 i to oni są bliżej premiowanego miejsca do fazy Play-Off PLFA 2009. Tak więc upragniony awans trochę się oddalił, a na domiar złego jeden z wojowników - FS Paweł Miziński - zakończył mecz ze złamanym obojczykiem...

Już od początku spotkania było wiadomo, że to bardzo ważny mecz. Aż sześciu sędziów zostało oddelegowanych na murawę, zawodnicy w ciszy i skupieniu czekali na pierwszy gwizdek a kibice mimo deszczowej pogody stawili się w kilku sporych grupach. Niestety braki kadrowe w naszych szeregach były widoczne już na pierwszy rzut oka. Liczba 26 Husarzy na sideline nie budziło postrachu u ponad 2 krotnie liczniejszej ekipy Górników. Kto wie czy to właśnie brak odpowiednich zastępców nie był główną przyczyną porażki?

Pierwsza kwarta to wymiana cios za cios. Nasza ofensywa grała swoje jednak nieudane podanie naszego rozgrywającego i piłka została przechwycona przez obrońcę gości. Jego koledzy z formacji atakującej skorzystali z tego prezentu i po akcji biegowej Miners otworzyli wynik. Nieudana próba podwyższenia i na tablicy wyników pojawiło się 6:0. Na szczęście już w kolejnej akcji zdołaliśmy wyrównać za sprawą fenomenalnego biegu po kick offie Pawła Mizińskiego. To już jego drugi TD w tym sezonie, i tym razem na ponad 80-jardów. Niestety od tej pory nie potrafiliśmy zdobyć już żadnych punktów przez następne 2 kwarty. Na szczęście formacja obronna potrafiła zneutralizować fantastyczną grę podaniową Silesii, jednak gospodarze mieli świetnie dysponowanych RB, którzy na przemian potrafili zdobywać jardy. Mimo dobrej twardej gry w defensywie gospodarze dorzucili w przeciągu 20 minut 3 przyłożenia po grze dołem a na dodatek udanie podwyższali za 2 punkty. I tak z remisowego stanu zrobiło się 28:6 i tylko jedna kwarta do rozegrania.

Czwarta część spotkania przyniosła upragnione punkty. Formacja ataku dowodzona przez Curtisa Diersa przejęła inicjatywę. Co prawda straciła 2 punkty po safety w wykonaniu obrony Górników, ale grał naprawdę dobrze. Akcje biegowe przynosiły duże zdobycze jardowe (i przyłożenie Rolanda Dowgiela) a na dodatek wreszcie zapunktowaliśmy po dalekim podaniu. Dokonał tego nasz rookie WR - Gracjan Wrząchol, który złapał w endzone blisko 40 jardowe podanie! Co prawda nie dało to nam zwycięstwa ale i tak wprawiło nas w dobre humory. Na pewno każdy teraz doceni ciężką pracę naszych WR na treningach. Jak widać przynosi to piorunujące efekty! Być może da to do myślenia osobom, które do tej pory treningi traktowały jako zło konieczne? Kilka osób z drużyny powinno uderzyć się w pierś i przestać "uprawiać football" na plecach swoich kolegów...

Teraz czeka nas wakacyjna przerwa. Z pewnością bardzo się nam przydadzą te 2 miesiące bez ligowych rozgrywek. Kontuzjowani zawodnicy powinni już powrócić do pełnej sprawności (w sumie to najpoważniejszą kontuzją jest właśnie uraz Mizińskiego i za niego mocno trzymamy kciuki! Paweł wracaj do nas jak najszybciej!), wszyscy nabierzemy świeżości i nowej motywacji do gry. Możemy sobie tylko życzyć, by każdy przez wakacje przemyślał swoją postawę w pierwszej części sezonu i zrobił wszystko, by w ostatni weekend sierpnia w Poznaniu na mecz z Kozłami być gotowym do zapewnienia drużynie pierwszego w historii awansu do fazy Play-Off!

AZS Silesia Miners - Husaria Gryfino 30:18 (6:6, 16:0, 6:0, 2:12)

I kwarta
6:0 przyłożenie Grzegorza Sudera po 5-jardowej akcji biegowej
6:6 przyłożenie Pawła Mizińskiego po 83-jardowej akcji powrotnej po wykopie

II kwarta
14:6 przyłożenie Łukasza Samojłowicza po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Grzegorz Suder)
22:6 przyłożenie Michała Czupryny po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Bartłomiej Jaguszewski)

III kwarta
28:6 przyłożenie Bartłomieja Jaguszewskiego po 1-jardowej akcji biegowej

IV kwarta
28:12 przyłożenie Rolanda Dowgiela po 2-jardowej akcji biegowej
30:12 dwa punkty (safety) dla Miners po powaleniu zawodnika Husarii we własnym polu punktowym
30:18 przyłożenie Gracjana Wrząchola po 38-jardowym podaniu od Curtisa Diersa


fot. Mirosława Łukaszek


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc


fot. Tayseedoc

Źródło: husariaszczecin.pl

« powrót

Ogłoszenia

Dodaj ogłoszenie!
Zobacz wszystkie ogłoszenia

Komunikaty


Reklama:



ul. Mieszka I, tel. 091-416-23-95

 
Adara S.J.

Portal prowadzi firma:
ADARA S.J - Usługi Informatyczne
ul. Łużycka 87, 74-100 Gryfino
tel. 091 416 8181
e-mail: info@e-gryfino.pl
Słowa kluczowe: gryfino, wiadomości, informacje, ogłoszenia, baza firm